Jak przetrwać święta?

skrócony przewodnik oparty na psychologii.

Dla jednych Święta to czas bliskości i odpoczynku.
Dla innych – kumulacja napięcia, obowiązków, konfliktów i emocjonalnego przeciążenia..

Psychologia nie mówi nam: „musisz je kochać”.
Psychologia mówi raczej: chroń swój układ nerwowy.

Dlaczego Święta bywają tak trudne? 

Bo łączą w sobie kilka silnych stresorów naraz:

-presję społeczną („powinno być miło”),
-ntensywne kontakty rodzinne,
-naruszenie rutyny,
-wspomnienia i nieprzepracowane relacje,
-przeciążenie bodźcami.

Z punktu widzenia neuropsychologii (ale w ogromnym uproszczeniu!)
układ limbiczny (emocje, pamięć) jest w czasie świąt często silnie aktywny,
kora przedczołowa (regulacja, dystans) może w wyniku np stresu mniej efektywnie działać,
tolerancja na frustrację spada.

To dlatego reagujemy intensywniej niż „normalnie”. To nie słabość. To fizjologia.

Nie musisz „cieszyć się Świętami” – czasem  wystarczy, że je przetrwasz

Badania nad regulacją emocji pokazują jasno:
tłumienie emocji zwiększa napięcie i koszt psychiczny.

Zdrowszym podejściem jest:
pozwolić sobie na ambiwalencję („część mnie lubi, część nie”),
zrezygnować z przymusu pozytywności, czy ogolnie innych „musizmów”
obniżyć poprzeczkę do poziomu wystarczająco dobrze.

To chroni nasze zasoby mentalne.

Granice przy świątecznym stole – dlaczego są ważne?

Psychologia relacji, czy choćby teoria przywiązania pokazują, że:
– brak granic → przeciążenie emocjonalne,
– nadmierna uległość → wzrost napięcia i wybuchy „po fakcie”.

Granica to regulacja kontaktu, nie konflikt!

Przykłady zdań zawierających zdrowo stawiane granice:
„Nie chcę dziś o tym rozmawiać.”
„Potrzebuję chwili przerwy.”
„Zmieniamy temat.”

Dlaczego tradycyjne, rodzinne (wręcz memiczne już) teksty bolą bardziej niż zwykle?

Bo uruchamiają w nas często:
– pamięć emocjonalną,
– dawne role rodzinne,
– schematy z dzieciństwa.

Mózg nie reaguje tylko na tu i teraz, ale na cały zapis relacyjny.

Dlatego pomocne jest:
mentalne oddzielenie np na zasadzie: „To jest ich schemat, nie moja prawda”,
regulacja oddechu,
krótkie przerwy w np trudnej czy przebodźcowującej sytuacji (wyjście – cisza, ruch, samotność).

Zadbaj o ciało, bo ono też reguluje emocje!

sen, jedzenie, ruch  (w odpowiednich dawkach i jakości) → realnie obniżają reaktywność emocjonalną,

brak podstawowych regulacji = mniejsza odporność psychiczna.

Dbaj o minimum biologicznego wsparcia dla pracy Twojego mózgu.

Daj sobie prawo do bycia „nieidealnym członkiem rodziny” 

Badania nad samo-współczuciem pokazują, że:
– łagodność wobec siebie → mniejszy stres,
– większa odporność emocjonalna,
– lepsze radzenie sobie w relacjach.

Możesz być zmęczony.
Możesz nie chcieć wszystkiego.
Możesz potrzebować dystansu.

To nie czyni Cię złym człowiekiem, ale świadczy o tym, że posiadasz układ nerwowy! (o który należy dbać)

Najważniejsze zdanie na Święta (z perspektywy psychologa):

Twoje zdrowie psychiczne jest ważniejsze niż świąteczny scenariusz.

Jeśli:
ograniczysz kontakt,
skrócisz wizytę,
zadbasz o siebie,
nie będziesz „udawać”,

to nie przegrasz ani nie zmarnujesz Świąt. Dbaj o siebie, po swojemu, tak, jak potrzebujesz.

Święta nie są testem z bycia wdzięcznym, radosnym ani „dobrym”.

Są tylko kolejnym (przejściowym) momentem w życiu. A jeśli uda Ci się przez nie przejść z większą uważnością  – to będzie być może drobnym, ale znaczącym sukcesem 

Jeśli potrzebujesz wsparcia

w każdej chwili łatwo i wygodnie umówisz się na sesję online

Jeśli potrzebujesz

zapisz się na profesjonalną diagnozę ADHD/ADD w naszym instytucie

Twój koszyk0
Brak produktów w koszyku!
Kontynuuj zakupy
0