Pamięć doświadczeń blaknie, gdy ulotne chwile utrwalimy na zdjęciach. Okazuje się, że utrwalanie zabiera nam ważne aspekty przeżywania chwil.

pamięć

Jak utrwalanie wpływa na pamięć?

Szereg badań przeprowadzonych przez Julię Soares na Uniwersytecie w Santa Cruz pokazały jak na nasz odbiór rzeczywistości wpływa robienie zdjęć. Okazuje się, że również zaangażowanie w udostępnianie ich w mediach społecznościowych zwiększa nasz dystans poznawczy od przeżywanego doświadczenia.

Wnioski te wyciągnięto na podstawie szeregu eksperymentów. Osoby biorące w nich udział oglądały wystawę w wirtualnym muzeum. Powiedziano im, że po obejrzeniu wystawy będą odpowiadać na pytania dotyczące oglądanej wcześniej ekspozycji.

Zwiedzających wystawę podzielono na trzy grupy. Pierwsza miała skupić się tylko na oglądaniu sali muzealnej na ekranie komputera. Druga podczas zwiedzania wystawy dodatkowo robiła zdjęcia telefonem. Trzecia grupa dzieliła się tym, co zaobserwowała używając Snapchata.

Utrwalanie osłabia pamięć

Po skończonym zwiedzaniu przeprowadzono test wielokrotnego wyboru. Jakie były wyniki?

Osoby robiące zdjęcia, niezależnie od sposobu ich wykonywania, zapamiętały nawet o 20% mniej od tych, które koncentrowały się tylko na oglądaniu.

Można na tej podstawie wyciągnąć wniosek, że rozproszenie uwagi pomiędzy dwoma czynnościami – doświadczaniem a dokumentowaniem spowodowało, że zapamiętały mniej szczegółów związanych z obiektami, na które patrzyły osoby badane.

Utrwalanie vs przeżywanie

Kiedy ludzie opierają się na technologii, która rejestruje wydarzenia nie skupiają się już na tym, by samodzielnie je zapamiętywać – to może mieć negatywny wpływ na jakość ich doświadczeń. Starając się uchwycić dany moment paradoksalnie odcinamy się od tego, co dzieje się tuż przed nami. Podsumowuje Linda Henkel, która przeprowadziła analogiczny eksperyment.

Metakognitywna iluzja

Badacze mówią także o zjawisku metakognitywnej iluzji. Czyli takim przeświadczeniu, że pamiętamy to, na co patrzyliśmy lepiej, gdy zrobimy mu dużo zdjęć. Badania pokazują, że jest zupełnie inaczej. Gdy skupiamy swoją uwagę na dokumentowaniu blokujemy strategie poznawcze, które wspierają zapamiętywanie.